Zobacz nowe serwisy Kulturalnej Polski!
Streszczenia, opracowania lektur

Księga ubogich - XVI

Jan Kasprowicz


Przynoszę ci kilka pieśni

Na nutę niewyszukaną,

W górach je naszych zebrałem,

Przy stawach, pod skalną ścianą.



Przy stawach, pod skalną ścianą,

Na tej spadzistej przełęczy,

Gdzie śnieg się jeszcze w tej porze

Błagalnie ku niebu wdzięczy.



Błagalnie się wdzięczy ku słońcu

Ta bryła srebra szczera,

A ono z promiennym uśmiechem

Z wolna jej serce pożera.



Pożera z wolna jej serce

I potem, zadowolone,

Podąża w swój pałac zachodu

W tryumfu się ubrać koronę.



W koronę tryumfu się stroi,

A ona, ta śniegu bryła,

Pociesza się w samotności,

Że jeszcze snadź będzie żyła.



Że jeszcze snadź będzie żyła,

Że wróci ku niej krąg słońca

I że promieniejący

Pochłaniać ją będzie do końca.



Pochłaniać ją będzie do końca,

Aż się wypełnią jej dzieje,

Aż wszystka, spragniona miłości,

W uściskach jego stopnieje.



W uściskach jego stopnieje,

Nic po niej nie zostanie,

Znaczyć-li będą jej miejsce

Wieczyste, kamienne granie.



Wieczyste, kamienne granie,

Czarne, błyszczące skały,

Co same się w żarach słonecznych

Posępnie rozmiłowały.



Drukuj  Wersja do druku     Wylij  Wyślij znajomemu


Komentarze
artykuł / utwór: Księga ubogich - XVI




Dodaj komentarz


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 






Menu:

Cytaty, sentencje

Linki:
Adam Mickiewicz
Adam Asnyk
Jan Lechoń
Gdańsk zdjęcia ślubne
Cudzoziemka Tarot
Dzieje Tristana i Izoldy
Dżuma



   





.:: top ::.
Copyright kasprowicz.kulturalna.com
Wydawca: Olsztyńskie Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - Kulturalna Polska
współpracaautorzykontakt