Zobacz nowe serwisy Kulturalnej Polski!
Streszczenia, opracowania lektur

Z chałupy - XXXIII

Jan Kasprowicz


Na sejmiku zebrali się licznie:
Posła wybrać trza do parlamentu:
Pełno wrzawy, pełno krętu wętu -
Żyć umiemy, widać, politycznie.
I rzekł chłopom kandydat prześlicznie:
"Bracia!..." "Wiwat!..." "Bracia, jak okrętu
Maszt..." "Niech żyje!... Wiwat!..." "śród odmętu,
Tak i nasza, widać to publicznie -"

I tak dalej... A biedne chłopiska
Ot, tak mądrzy, jak byli przed chwilą,
Choć słuchają, choć się w rozum silą...

"Mówi jaśnie, nawet braćmi zowie,
Nie słyszeli tak nasi ojcowie..."
Tak! braterstwo i oświata błyska.



Drukuj  Wersja do druku     Wylij  Wyślij znajomemu


Komentarze
artykuł / utwór: Z chałupy - XXXIII




Dodaj komentarz


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 






Menu:

Cytaty, sentencje

Linki:
Adam Mickiewicz
Adam Asnyk
Jan Lechoń
Gdańsk zdjęcia ślubne
Cudzoziemka Tarot
Dzieje Tristana i Izoldy
Dżuma



   





.:: top ::.
Copyright kasprowicz.kulturalna.com
Wydawca: Olsztyńskie Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - Kulturalna Polska
współpracaautorzykontakt